Stanisław Lem był jednym z najlepszych polskich pisarzy science-fiction. Z wykształcenia lekarz, zadebiutował powieścią Szpital przemienienia. Wielki wizjoner, znany głównie jako autor książek: Solaris, Astronauci, Opowieści o pilocie Pirxie i Cybieriada.
Zaczyna się tajemniczo: były astronauta udaje się do Włoch, gdzie pod czujnym okiem zespołu odtwarza przebieg letniego wypoczynku niejakiego Adamsa, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Później robi się jeszcze ciekawiej, bo okazuje się, że bohater prowadzi śledztwo w wyjątkowo zagmatwanej sprawie sprzed lat. A rozwiązanie odnajduje w bardzo niekonwencjonalny sposób...
Ale Katar jest powieścią science-fiction i przy próbach zgadywania, kto zabił, należy o tym pamiętać.
Śledztwo okazuje się trudne – im więcej danych udaje się zgromadzić, tym większego wysiłku wymaga znalezienie racjonalnego wytłumaczenia przeszłych wydarzeń. Astronautą targają sprzeczne uczucia. Prace nad sprawą przeplatają się z podróżą samochodem. Powieść naprawdę trzyma w napięciu i trudno doczekać się rozwiązania zagadki, które zresztą zwala z nóg.
Gorąco polecam zwłaszcza miłośnikom science-fiction, kryminałów i oryginalnych pomysłów. Dla fanów prozy Lema pozycja, oczywiście, obowiązkowa.